|
Niszczyciele czołgów
SdKfz 138 "Marder III"
7,5cm PaK40/3 auf PzKpfw 38(t) Ausf H - Panzerjäger 38(t) mit 7,5cm PaK40/3 Ausf M
SdKfz 139 "Marder III"
Panzerjäger 38(t) für 7,62cm PaK36(r)
Historia konstrukcji

Widok z boku na zamaskowany Sdkfz 139 Marder III, dobrze widoczny otwarty z tyłu przedział bojowy.
Niszczyciel czołgów Panzerjäger 38(t) für 7,62cm PaK 36(r) - widok z prawej strony.
|
Po rozpoczęciu operacji Barbarossa latem 1941 roku, Niemcy przeżyli niemiłe zaskoczenie. Świetne radzieckie czołgi średnie i ciężkie takie jak T-34/76 czy KW-1 były poza zasięgiem zdecydowanej większości niemieckich pojazdów pancernych. Pozostające w użyciu lekkie czołgi PzKpfw II oraz czeskie PzKpfw 38(t) okazały się całkowicie nieprzydatne w starciach z lepiej opance-rzonymi i uzbrojonymi czołgami radzieckimi. Na małych
dystansach względnie równorzędnym przeciwnikiem były dla pojazdów radzieckich nowe wersje czołgów PzKpfw III (Ausf.G-J) uzbrojonych w armaty kalibru 50 mm 5cm KwK L/42. Jednocześnie okazało się, że do zwalczania radzieckich pojazdów najlepiej nadają się ... zdobyczne radzieckie armaty UWS i F-22 kalibru 76,2mm, których znaczna ilość wpadła w ręce Niemców w pierwszych dniach operacji Barbarossa.
Ponieważ czołgi PzKpfw II i PzKpfw 38(t) miały zbyt małe wieże, aby zamontować silniejsze uzbrojenie, pod koniec grudnia 1941 roku, na naradzie w urzędzie uzbrojenia Rzeszy postanowiono wykorzystać podwozia tych pojazdów do skonstruowania samobieżnych armat przeciwpancernych. Zlecenie przystosowania podwozi czołgów wpłynęło do zakładów Alkett (Altmärkische Kettenfabrik GmbH) w Berlinie-Borsigwalde. Początkowo zamierzano zabudowywać te podwozia
zdobycznymi sowieckimi armatami F-22, które po modernizacji w zakładach Rheinmetall-Borsig (m.in. dodano hamulec wylotowy) otrzymały niemieckie oznaczenie 7,62cm PaK 36(r).
Hitler rozkazał, aby w przypadku niewystarczającej liczby armat Pak 36(r) wykorzystywać wdrażane właśnie do produkcji nowe niemieckie armaty przeciwpancerne 7,5 cm PaK 40 kalibru 75mm.
Pierwszym samobieżnym działem przeciwpancernym na podwoziu czołgu PzKpfw 38(t) był uzbrojony w armatę 7,62cm PaK 36(r), pojazd znany jako Panzerjäger für 7,62cm PaK 36(r) SdKfz 139. Prototyp pojazdu zbudowały berlińskie zakłady Alkett. Wykorzystały w tym celu pozbawione wieży i górnej płyty |
|
pancernej podwozie czołgu PzKpfw 38(t) Ausf.E. Na początku 1942 roku prototyp przekazano do praskich zakładów Böhmisch-Mährische-Maschinenfabrik (BMM) w Pradze (przedwojenne - ČKD - Česko-moravská Kolben Danék). Po próbach poligonowych w lutym 1942 roku pojazd skierowano do produkcji seryjnej. Pierwsze 194 niszczyciele wyprodukowano wykorzystując podwozia czołgów wer- |
 Niszczyciel czołgów SdKfz 138 Ausf.H Marder III w malowaniu trójbarwnym, front wschodni. |
sji Ausf.G, pozostałe 167 (od lipca 1942 roku) budowano z wykorzystaniem podwozi Ausf.H. Pojazdy napędzane były silnikami Praga EPA (Ausf.G), bądź Praga EPA II (Ausf.H). Przedział strzelca i kierowcy nie różnił się zasadniczo od przedziału czołgu wieżowego. Obsługę działa (dowódca-celowniczy i ładowniczy) chroniła natomiast otwarta od góry i tyłu osłona pancerna z płyt o grubości 11mm. Działa SdKfz 139 trafiły nie tylko na front wschodni, ale walczyły również w Afryce Północnej. W trakcie bitwy pod El Alamein stanowiły m.in. uzbrojenie 33. i 39. Panzerjäger Abteilung wchodzących w skład 15.Dywizji Pancernej.
Kolejnym pojazdem wykorzystującym podwozie czołgu PzKpfw 38(t) był Panzerjäger für 7,5cm PaK 40/3
|
|
SdKfz 138 Ausf.H. 18 maja 1942 roku minister uzbrojenia Rzeszy Albert Speer wydał zarządzenie nr 6772/42 nakazujące rozpoczęcie montażu armat 7,5cm Pak 40/3 L/46 kalibru 75mm na podwoziach PzKpfw 38(t). Podobnie jak poprzednio dwa prototypy wykonały zakłady Alkett. Pierwszy z nich uzbrojony był w wymienioną wcześniej armatę PaK 40, zaś drugi w armatę 7,5cm StuK 40 L/43, stosowaną m.in. w działach szturmowych typu StuG III Ausf.F. Prototypy przekazano do praskich zakładów BMM, gdzie po próbach poligonowych rozpoczęto produkcję seryjną dział uzbrojonych w pierwszy typ armaty. Od listopada 1942 do kwietnia 1943, zakłady BMM wyprodukowały 243 pojazdy tego typu, dodatkowo w 1943 przebudowano 175 czołgów PzKpfw 38(t) wycofanych z frontu. Niszczyciele czołgów SdKfz138 Ausf.H napędzane były silnikami benzynowymi Praga EPA II, umieszczonymi z tyłu pojazdu (stąd nazwa wersji pojazdu Ausf.H od niem. Heckmotor - silnik z tyłu) przez co pojazd miał niekorzystnie położony środek ciężkości. Powodowało |
 Widok z prawej strony SdKfz 138 Ausf.H Marder III, armata w pozycji bojowej (nieza-blokowana). |
to częste awarie układu jezdnego. Załogę pojazdu stanowiło czterech ludzi. Kierowca i strzelec obsługujący karabin maszynowy MG37(t) zajmowali przedział kierowania identyczny jak w czołgach PzKpfw 38(t). Dowódca działa i ładowniczy zajmowali miejsca w przedziale bojowym osłoniętym z przodu i boków płytami pancernymi grubości 15mm. Od góry mechanizmy armaty osłonięte były pancerną przysłoną o grubości 10mm, zaś od tyłu przedział bojowy nie był chroniony. Ponieważ skuteczność kadłubowego karabinu maszynowego była ze względu na bardzo małą widoczność pola ostrzału bardzo ograniczona, pojazd bardzo często uzbrajano w dodatkowy karabin maszynowy (MG34 lub MG42), zamontowany w specjalnych gniazdach w przedziale bojowym. Bojowo działa SdKfz 138 Ausf.H używane by- |
ły od końca 1942 roku na froncie wschodnim m.in. w Dywizji Grenadierów Pancernych SS "Leibstandarte SS Adolf Hitler". W składzie 9.Dywizji Pancernej (50.Panzerjäger Abteilung) brały udział w operacji Cytadela (Zitadelle) na łuku kurskim w lipcu 1943 roku. Na początku 1943 roku wraz z 10.Dywizją Pancerną walczyły również w Tunezji w Afryce Północnej.
Ostatnim niszczycielem czołgów z otwartym przedziałem bojowym na podwoziu PzKpfw 38(t) był pojazd Panzerjäger für 7,5cm PaK 40/3 SdKfz 138 Ausf.M. W 1942 roku pod wpływem donie- |
 Widok z przodu SdKfz 138 Ausf.M Marder III, zakłady BMM w Pradze. Dobrze widoczna wieżyczka obserwacyjna kierowcy oraz zmiany w konstrukcji kadłuba. |
sień z frontu Niemcy stwierdzili, że konieczne jest przekonstruowanie wozów z serii Marder III. Przede wszystkim chodziło o polepszenie wyważenia pojazdu, ułatwienie dostępu do silnika, poprawienie opancerzenia przedziału bojowego, a także uproszczenie produkcji. Najważniejszą modyfikacją w stosunku do wcześniejszych wersji była zmiana położenie silnika. Silnik typu Praga EPA AC/2600 został przesunięty do środka pojazdu (stąd nazwa wersji Ausf.M od niem. Mitte - środek), dzięki czemu "Marder III" Ausf.M został znakomicie wyważony. Poprawiło to w znaczący sposób zdolności manewrowe pojazdu. Przesunięcie silnika spowodowało ponadto, że w przedniej części kadłuba zostało miejsce tylko dla kierowcy, który otrzymał wieżyczkę obserwacyjną o grubości 12mm. Zmodernizowano także opancerzenie pojazdu. Dzięki zmianie pochylenia płyt przedniego pancerza z 17 do 23° udało się zmniejszyć ich grubość (a co za tym idzie i ciężar) z 50 do 15mm, bez znaczącego |
osłabienia. Także przedział bojowy był znacznie lepiej chroniony. Płyty pancerne o grubości od 10 do 15mm chroniły nie tylko przód i boki, ale i tył pojazdu. Pojazdy Ausf.M podobnie jak wozy wcześniejszej wersji Ausf,H uzbrojone były w armaty przeciwpancerne 7,5cm Pak 40/3 L/46 kalibru 75mm. Ponieważ zmianie uległ kształt przedniej płyty pancerza, zlikwidowano kadłubowy karabin maszynowy. W jego miejsce zastosowano przewożony w przedziale bojowym karabin maszynowy MG34 bądź MG42 kalibru 7,92mm. Łącznie od kwietnia 1943 do maja 1944 roku |
 Widok z boku zamaskowanego SdKfz 138 Ausf.M Marder III. |
wyprodukowano 975 pojazdów tego typu. Produkcję zakończono po rozpoczęciu montażu nowego typu, już całkowicie opancerzonego niszczyciela czołgów SdKfz 138/2 Jagdpanzer 38(t) "Hetzer". Samobieżne działa przeciwpancerne "Marder III" Ausf.M używane były bojowe na wszystkich frontach.
Oprócz typowych dział przeciwpancernych na tym typie podwozia budowano również wozy dowodzenia Panzerjäger für 7,5cm PaK 40/3 SdKfz 138 Ausf.M (Befehlswagen) oraz montowano ciężką armatę piechoty 15cm schwere Infantrie Geschütz 33 lub 33/II. Ostatni pojazd nosił nazwę SdKfz138/1 "Grille". Niszczyciele czołgów serii Marder III były pojazdami |
budowanymi na doraźne zapotrzebowanie. Były to konstrukcje tanie, ale na tyle efektywne, że mogły niszczyć czołgi T-34 nawet z większych odległości.
Z kolei największymi wadami niszczycieli czołgów tego typu były zbyt wysoka sylwetka (ułatwiająca wykrycie wozu przez nieprzyjaciela), niewystarczjąca osłona załogi oraz mały zapas amunicji.
27 lutego 1944 roku Hitlera rozkazał, aby wszystkie niszczyciele czołgów tego typu (z otwartym przedziałem bojowym) budowane na podwoziach czołgów PzKpfw II nosiły wspólną nazwę Marder II (kuna), zaś na podwoziach czołgów PzKpfw 38(t) Marder III. |
|
|
Literatura:
| |