StuH 42 z jarzmem typu Świnski ryj. Dobrze widoczny zabetonowany bok nadbudowy.
|
Wiosną 1942 roku hale zakładów Alkett opuściły pierwsze działa szturmowe StuG III (wersja Ausf.F) uzbrojone w długolufowe armaty 7,5 cm StuK 40 L/43 zamiast stosowanych dotąd krótkolufowych 7,5cm StuK37 L/24. Zmiana uzbrojenia wynikała z konieczności przystosowania wozów bojowych do zwalczania nowych typów sowieckich czołgów (T-34 i KW). W wyniku tej modernizacji oraz wykruszania się starszych typów StuG-ów niemieccy piechurzy pozbawieni zostali ważnego środka bezpośredniego wsparcia jakim była samobieżna artyleria szturmowa. Aby wypełnić tę lukę sprzętową Heereswafenamt (Urząd Uzbrojenia Wojsk Lądowych) polecił pod koniec 1941 roku zakładom Alkett przezbroić typowego StuG-a Ausf.E w standardową lekką haubicę polową 10,5cm leFH18 kalibru 105mm. Aby tego dokonać należało ją nieco zmodyfikować (podobnie jak w przypadku zabudowy armat 7,5cm StuK37 L/24 w StuG-ach III). Zadanie to powierzono zakładom Rheinmettal-Borsig, które do maja 1942 roku przygotowały pierwszą partię haubic. Najważniejszą zmianą w stosunku do oryginały było inne położenie oporopowrotników umożliwiające umieszczenie armaty w nadbudowie StuG-a. Tak przystosowaną haubicę oznaczono 10,5cm Sturmhaubitze 42 L/28. Prace nad nowym pojazdem prowadzono tymczasem od marca 1942 roku w zakładach Alkett. Ostatecznie zdecydowano się zabudować haubicę w nadbudowie przeznaczonej dla StuG-ów III Ausf.F i F/8. 2 października 1942 roku |
prototyp zaprezentowano Adolfowi Hitlerowi i ministrowi uzbrojenia Albertowi Speerowi. Uzyskał on pełną apropatę führera potwierdzoną wydaną 12 października decyzją zatwierdzającą projekt. Do końca 1942 roku zbudowano kolejne dziewięć takich pojazdów (6 z przebudowanych dział StuG III Ausf.F i trzy z Ausf.F/8). Następne trzy StuG-i III Ausf.F/8 przebudowano w styczniu 1943 roku. Próby bojowe prowadzone od końca listopada pod Lenigradem w 185.Batalionie Dział Szturmowych potwierdziły, że wóz jest udaną konstrukcją, a nowa haubica jest znacznie skuteczniejsza przy bezpośrednim wsparciu działań piechoty niż dotychczasowe uzbrojenie StuG-ów. |
Inny StuH 42 Ausf.G z jarzmem Saufkoblende - dobrze widoczne ekrany pancerne.
| Choć unikano takich starć również w pojedynku z opancerzonym przeciwnikiem pojazd nie był bezbronny, bowiem w skład zabieranej amunicji oprócz pocisków odłamkowo-burzących wchodziły również pociski kumulacyjne Gr.39 rot Hl/B lub Gr.39 rot Hl/C o penetracji dochodzącej do 100mm.
Produkcję pojazdów, oficjalnie oznaczanych jako 10,5cm Sturmhaubitze 42 (SdKfz 142/2) albo w skrócie Sturmhaubitze 42 lub też StuH 42 rozpoczęto w lutym 1943 roku, a miesiąc później pierwsze 10 seryjnych samobieżnych haubic opuściło hale zakładów Alkett. Hitler ustalił średnią produkcję miesięczną na 24 pojazdy z zastrzeżeniem aby na 10 wyprodukowanych StuG-ów
|
przypadał jeden StuH. Seryjne wozy napędzane silnikami Maybach HL120TRM produkowane były równolegle ze standardowymi StuGami i miały z nimi takie same podwozia i nadbudbudowy oraz wszystkie wprowadzane na nich modyfikacje. Dlatego też poszczególne warianty StuH42 otrzymały oznaczenia analogiczne do StuG III, a więc StuH 42 Ausf.F i F/8 (prototypy i pierwsze seryjne) oraz Ausf.G (reszta wozów seryjnych). Od kwietnia 1943 rozpoczęto w StuH-ach montaż 5-cio milimetrowych ekranów pancernych typu Schürzen (stosowano także rozpiętą na metalowej ramie drucianą siatkę - tzw. Thoma Schürzen) umieszczonych w niewielkiej odległości od zasadniczego pancerza.
Ekrany miały chronić boki dział szturmowych przed pociskami kumulacyjnymi i 14,5 milimetrowymi pociskami sowieckich rusznic przeciwpancernych. Od lipca tego roku na prawie |
Inny StuH III Ausf.G z jarzmem Saufkoblende - dobrze widoczne ekrany pancerne i pasta Zimmerit.
| wszystkie zewnętrzne powierzchnie działa szturmowego (poza dnem kadłuba, jarzmem działa, górą nadbudowy, błotnikami, reflektorami i elementami ruchomymi ) i sporadycznie na ekrany pancerne zaczęto nanosić pastę Zimmerit mającą chronić pojazd przed minami magnetycznymi. Dla zmniejszenia przyczepności min i w celu zabezpieczenia okładziny przed całkowitym odpadnięciem w przypadku trafienia żłobkowano ją w różne wzory. Od listopada rolki potrzymujące gąsienice z bandażem gumowym zastąpiono całkowicie metalowymi. Również w tym czasie wprowadzono do produkcji odlewaną 80-cio milimetrową osłonę jarzma armaty typu Saukopfblende (niem. - łeb knura). Nie pociągnęło to |
jednak za sobą rezygnacji z dotychczas stosowanej spawanej z 50-cio milimetrowych płyt pancernych. Praktycznie, w celu zapewnienia ciągłości produkcji obie osłony stosowano jednocześnie. Od maja 1944 roku StuH-y zaczęto uzbrajać w drugi sprzężony z armatą karabin maszynowy. Montowano go w lewym górnym rogu osłony jarzma armaty (w obu typach osłony). Latem 1944 roku zaczęto stosować sterowany zdalnie (przewodowo) ze stanowiska ładowniczego karabin maszynowy , ustawiony na ruchomym (możliwość obrotu o 360°) stanowisku zabezpieczonym mniejszą i niższą niż poprzednio, wyprofilowana w kształcie litery V osłoną. W lipcu na dachu pojazdu rozpoczęto montaż gniazda dla dwutonowego dźwigu, miesiąc późniez zrezygnowano zaś z nakładania pasty Zimmerit. Część wozów wyprodukowanych w 1944 roku |
Pozbawiony hamulca wylotowego StuH42 podczas walk w Arnhem, IX.1944 roku.
| nie posiadała hamulca wylotowego. Produkcję liczącą łącznie 1311 (1217 wg innych źródeł) pojazdy zakłady Alkett zakończyły w marcu 1945.
Działa samobieżne StuH 42 weszły w skład brygad dział szturmowych. Zgodnie z etatem z
marca 1943 roku w każdej z trzech baterii dywizjonu było 7 StuGów III i 3 StuHy 42. Według etatu KStN446b wprowadzonego 1 lutego 1944 roku każda bateria powinna składać się z czterech trzydziałowych plutonów - trzech StuG-ów i jednego StuHów 42 plus sekcji dowodzenia z jednym działem StuG i jednym StuH 42. 1 czerwca 1944 roku wprowadzono etat KstN 446. Wg niego wyróżniono dwa rodzaje baterii już bez StuHów w sekcji dowodzenia: 14-to działową, wyposażoną w cztery StuHy 42 oraz 10-cio działową z trzema StuHami 42. Oprócz brygad dział sztyrmowych część samobieżnych haubic skierowano do kompanii dział szturmowych w dywizjach grenadierów pancernych (po 4 Sturmhaubitze na kompanię) oraz jako uzupełnienie w dywizjonach niszczycieli czołgów. |
Haubice samobieżne 10,5cm Sturmhaubitze 42 były udaną konstrukcją, skutecznie wspierającą jednostki piechoty tak w natarciu jak i obronie. Szczególnie przydatne były w zwalczaniu umocnionych punktów ogniowych. Ojej skuteczności niech świadczy przydomek, jaki nadali jej niemieccy żołnierze - Bunkerknacker (niem. rozłupywacz bunkrów). |